Wenn diese Seite nicht korrekt angezeigt wird
gehen Sie bitte zur Originalseite



Groza! Gimbusy płoną! Uwaga gimbusy się palą. Dzieci w niebezpieczeństwie, pożary gimbusów - Fakt.pl
www.fakt.pl
6 września 2010 r. sepHoroskopsepNewslettersepProgram TVsepPogodasepRSSsep

Fakt.pl > Wydarzenia > Polska

Groza! Gimbusy płoną! Uwaga gimbusy się palą. Dzieci w niebezpieczeństwie, pożary gimbusów

Groza! Gimbusy płoną!

09.02.2010, 09:07
aFp
Gimbus zapalił się, gdy tylko wysiadło z niego ostatnie dziecko, Krzysztof Matuszyński, Edytor

Gimbus wożący uczniów w Siewierzu na Śląsku zamienił się w kupę okopconego żelastwa. Stanął w płomieniach tuż po tym, jak wyszło z niego ostatnie dziecko. To nie pierwszy taki przypadek!

Komentarze

Piankowa tapicerka stopiła się, nie dało się wybić szyby ewakuacyjnej. Drogę do jedynych drzwi wyjściowych odciął słup ognia! Tylko dzięki opatrzności nie doszło do potwornej tragedii. Pod Słupskiem na Pomorzu doszczętnie spłonął inny gimbus. Tu też dzieciaki szczęśliwie zdążyły wysiąść. Jak to możliwe, że trumnami na kółkach wożą nasze dzieci?!

- Byliśmy w szoku. Szczęście tylko, że gdy gdy to się stało, już nie było w nim uczniów - opowiada wciąż roztrzęsiona Joanna Górnisiewicz (43 l.), dyrektor szkoły numer 2 w Siewierzu. Aż strach pomyśleć, do jakiej makabry mogło tam dojść. Jelcz stanął w ogniu zaraz po tym, gdy rozwiózł wszystkie dzieci do domów. Ale kierowca i opiekun byli jeszcze w środku! Gimbus dojeżdżał do bazy PKS w Myszkowie. I nagle na wiadukcie z komory silnika zaczął wydobywać się smród spalenizny. Kierowca otworzył komorę, a ogień buchnął do wewnątrz gimbusa. Mężczyzna został poparzony.

Piankowa tapicerka siedzeń paliła się w mgnieniu oka. Gdyby dzieci były w środku, nie miałyby szans uciec z tego piekła. Bo jedyne drzwi w autobusie też płonęły. Strażacy, którzy walczyli z ogniem mówili, że nie dało się nawet wybić szyby ewakuacyjnej! Po pożarze gimbus nie nadaje się nawet na złom.

Skąd wziął się ogień? Czy przegrzał się któryś z elementów silnika, a od niego jakieś plastikowe części? Bada to specjalna komisja. Ale wyników jeszcze nie ma. Burmistrz Siewierza też jest zaszokowany tym dramatem: - Gimbus przekazało nam Ministerstwo Edukacji Narodowej w 2000 roku. Miał przejechane raptem 120 tys. km.

Fachowcy twierdzą, ze był sprawny, dlaczego więc stanął w ogniu? Jak mamy dbać o bezpieczeństwo naszych dzieci? Podsufitka, obicia siedzeń wykonane z łatwopalnych materiałów, tylko jedne drzwi, brak możliwości ewakuacji... To wszystko stanowi zagrożenie życia dla naszych dzieci – wylicza Zdzisław Banaś (52 l.), burmistrz Siewierza.

Banaś wysłał pismo z opisem zagrożeń do MEN i czeka na odpowiedź. Liczy, że może po tak strasznym wypadku, ministerstwo wycofa gimbusy pułapki – bo w końcu w którymś z nich zginą dzieci! Jak długo jeszcze mamy drżeć ze strachu, żegnając nasze dzieci przed szkołą?

[ALEKSANDRA RATAJCZAK]

Waszym zdaniem

Czy gimbusy powinno się wymienić?
Zagłosuj
Zagłosuj
TAK
93%
NIE
7%

Liczba ankietowanych: 81



 

 
bartek nowak

ja naszczęście zdąrzyłem wysiąść

24.02.2010 16:10
bartek nowak
Odp

gimbus spłonął...

gimbus spłonął również w Myszkowie w woj. śląskim !!! ucierpiał jedynie kierowca

09.02.2010 10:19
almatea
Odp


Dodaj komentarz

 Tytuł komentarza:

Twój podpis:

Wideo

obrazek

Monika Pyrek zamieniła tyczkę na taniec i gokarty

  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek

NEWSLETTER

Interesują Cię gorące plotki o gwiazdach? Podaj swojego maila i bądź na bieżąco!


usuń subskrypcję